Tylko myślałam

Myślałam, że obronię Ciebie,
Twoją wrażliwość, kruchość, głębię…
Że stanę się tarczą, siłą niezwyciężoną
Same me chęci wystarczą
Bo zbyt wielkie mam serce, za dużo nadziei mieści
Niestety chłód wieczorny
przypomniał mi, że sama jestem
naga i bezbronna
nie ma przyszłości dla nas
zgubimy się w gwiazdach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *